Nicole spojrzała na niego z ukosa z uśmieszkiem.
– Panie Ferguson, czy próbuje pan wykorzystać tę okazję, żeby negocjować ze mną warunki?
Jej spojrzenie było palące.
Wyglądała, jakby miała go zabić, gdyby tylko odważył się powiedzieć tak.
To nie było pytanie, a groźba!
Eric odwrócił wzrok, uruchomił samochód i wcisnął pedał gazu.
Rzeczywiście o tym myślał, ale nagle już nie chciał.
Eric naw






