Chloe Snyder pomyślała: „Stary Mistrz? Ton Nicole jest taki bezradny, a ta zażyłość w zwracaniu się do staruszka…”
Obecni ludzie byli zaskoczeni.
Białobrody pan Wilheim w końcu się zatrzymał.
W jego wyrafinowanym spojrzeniu pojawił się cień uśmiechu.
Pan Wilheim prychnął chłodno.
Jednak w jego tonie dało się wyczuć naganę i żal. – Ktoś, kto rezygnuje w połowie drogi, nie zasługuje na to, by b






