Noah spojrzał na Aidę i zmrużył oczy z nutą pogardy i lubieżności.
Wskazał na Aidę.
– Ha! Nawet nie mówisz do mnie już Wujku Noah, co? Aida, zobaczymy, jak długo będziesz udawać. Naprawdę jej żałujesz? Twoja rodzina też upadła z piedestału. Gdyby nie Grant, skończyłabyś jako czyjaś kochanka. Jak śmiesz zadzierać nosa przede mną tylko dlatego, że urodziłaś Grantowi dwóch synów?
Aida wpadła w taką w






