Panika i szok przemknęły po twarzy Noego.
W jego oczach, gdy patrzył na Selenę, malował się gniew i chłód.
Noe zrobił krok naprzód i zbliżał się do niej krok po kroku, emanując złowrogą i obojętną aurą.
Selena spotkała jego wzrok bez strachu.
"Brzydzę się tym, że w moich żyłach płynie twoja krew, ale będę żyła dobrze, żeby obrzydzić cię moją obecnością!"
Noe gwałtownie chwycił ją za szyję i wcisną






