Dla Damona to było wszystko, tylko nie "trochę".
Jednak nie mógł tak po prostu strofować Noelle za to, że tyle zjadła, zwłaszcza po tym, jak dużo krwi straciła. Musiała uzupełnić energię, bo inaczej pewnie by zemdlała.
Noelle założyła, że po prostu martwi się o swój portfel, ale Damon nawet na niego nie spojrzał. Wbił w nią wzrok, zasypując pytaniami. "Jak twoja rana? Co się stało z zabójcami? Już






