BLAKE
CZTERY DNI PÓŹNIEJ
Siedziałem na fotelu kierowcy, jadąc z powrotem do watahy.
Nie mogłem powstrzymać uczucia wielkiego szczęścia i zadowolenia z mojego życia.
Zerknąłem na miejsce pasażera i zobaczyłem, że Izzy przysnęła.
Uśmiechnąłem się.
Spojrzałem z powrotem na drogę, ale szybko zerknąłem w lusterko wsteczne na Allie, która również spała w swoim foteliku.
Wyjazd do domku był idealny i wsz






