Widząc, jak zabierają Winstona i nie wiedząc, jakie niebezpieczeństwa go czekają, Maya była w podrażnionym nastroju, niecierpliwie krzyczała: "To moja sprawa, co cię to obchodzi?
"Złaź mi z drogi!"
Maya martwiła się, że Winstonowi grozi niebezpieczeństwo, nie wiedząc, co się stanie, w końcu został przecież ogłupiony przez dzieciaki.
Gdyby był normalny jak wcześniej, nie martwiłaby się, w końcu ni






