– Dlaczego nie? – zapytała niewinnie Laura.
Tammy zobaczyła otaczające ją dzieci i natychmiast przybrała poważny wyraz twarzy. – Pomyślcie o tym, dzieciaki. Jeśli wy będziecie latać do szkoły samolotem, to inni uczniowie też będą latać. Ruch na niebie różni się od tego na ziemi. Nie ma tam policji drogowej, a byłoby kłopotliwe, gdyby samoloty się zderzyły!
Liam powiedział: – My możemy latać samo






