"Co robisz? Szukasz – " Słowo "bójki" utknęło kierowcy w gardle, gdy zobaczył przed sobą krzepkich mężczyzn.
"Wiozłeś ciężarną kobietę?" zapytał jeden z nich.
"Jaką ciężarną? Nic nie wiem!" odparł kierowca, nerwowo wodząc wzrokiem na boki.
Drobny grymas winy został wyraźnie dostrzeżony przez czujne oczy wyszkolonego osiłka.
Mężczyzna dał kierowcy rzut oka na pistolet za pasem i powiedział: "Dobrze






