Tammy znała sylwetkę Roberta lepiej niż ten tatuaż.
Nie miała pojęcia dlaczego, ale czuła wstyd, ilekroć na niego spojrzała. W rezultacie praktycznie nigdy na niego nie patrzyła.
Tammy była zła, bo na początku zwracała uwagę tylko na tatuaż i ignorowała całą resztę.
Henry zapytał z popielatą miną: „To wszystko?”
„Słyszałam od Benjamina, że Terry dobrze rysuje.” Tammy spojrzała prosto na Henry’






