Pielęgniarka obok Giselle patrzyła na nią osłupiała. „Czy ktoś pani kazał tu wchodzić?”
Siwowłosa lekarka spojrzała na opuchnięty brzuch Giselle, a potem znowu na okropne blizny na jej twarzy, pytając: „W którym pani jest miesiącu?”
„Nie pamiętam.”
„Ile dzieci?”
„Nie mam pojęcia.”
„Wywołanie porodu jest możliwe tylko wtedy, gdy jest jeden płód lub ciąża mnoga” – powiedziała lekarka.
„To niech pani






