Laura wpatrywała się w pudełko przez kilka sekund. "Doceniam twoją uprzejmość, naprawdę. Do widzenia!"
Nie przyjęła jego ciasteczek i pobiegła w przeciwnym kierunku. Chłopiec stał na werandzie, a łzy smutku spływały mu po twarzy. Dlaczego życie jest takie trudne?
Laura pobiegła do kolejki priorytetowej. Zanim tam dotarła, jej oczy rozbłysły, gdy zauważyła kogoś idącego w jej stronę. "Wujku!"
Bowen






