Andy nie odpowiedział na jej wybuch. Zapytał tylko: "Masz jakiś powód, żeby tu przychodzić?"
"Chcę porozmawiać z Robertem o pewnej sprawie."
"Możesz porozmawiać ze mną."
Yvonne pamiętała, że Andy załatwił wszystko w sprawie Quinn. Wiedziała też, jak trudno jest dogadać się z Robertem. Trochę się go bała, więc uważała, że lepiej będzie zapytać Andy'ego!
"Powiedz mi, czy dziecko w brzuchu Quinn jest






