Samochód zatrzymał się u wejścia na główną ulicę. To było najbardziej zatłoczone miejsce, zamknięte dla ruchu kołowego.
– Jesteśmy na miejscu – powiedziała Yvonne, naciskając przycisk. Bagażnik otworzył się, a lina opadła na ziemię.
Wcisnęła gaz, zawróciła samochód i odjechała.
Denton i Tracy stali u wejścia, dysząc z przerażeniem, obserwując tłum zbierający się wokół nich.
Wszyscy wpatrywali






