Tammy odepchnęła jego rękę z udawanym uśmiechem i powiedziała: "Nie mam nastroju. Zapytam teraz!" I już miała odejść.
Jednak Robert nagle objął ją w pasie i powiedział: "Jest późno. Powinniśmy iść spać."
"Nie! Jestem zbyt podekscytowana, żeby spać!"
"Ja też jestem bardzo podekscytowany!"
Tammy zaniemówiła.
Pomyślała: "Czy na pewno ekscytujemy się tym samym?"
Następnego ranka Tammy przyszła odwiedz






