Henry w końcu położył dłoń na głowie Terry'ego i pogładził go po włosach, nie mówiąc ani słowa.
Czekało go tyle pracy, że musiał się do niej zabrać.
Musiał wyruszyć, aby osiągnąć swój cel.
Nikt nie mógł mu odebrać tego, co do niego należało.
Nikt też nie mógł go powstrzymać. W żadnym wypadku...
Kiedy Bowen studiował medycynę w prosektorium, zawibrował jego telefon.
Spojrzał na ekran, a następnie






