Robert mu nie odpowiedział.
Bowen kontynuował: "Ale nie martw się. Nie damy mu szansy."
"Robert, powinieneś być wdzięczny swoim sześciorgu dzieciom. Bez nich nie miałbyś szans."
"Ale uwierz mi, małżeństwo to już inna sprawa."
"Tammy ma swoje zasady."
Robert odparł: "Nie powinieneś mu pomagać!"
"On nigdy nas o pomoc nie prosił."
Robert kontynuował: "Ale twoje zachowanie dało mu błędne wskazó






