– Po prostu je wyrzuć – Zelenka się skrzywiła.
Nie chciała, żeby Otis pojawiał się w jej życiu po rozpoczęciu studiów. Nie było możliwości, żeby dostał się do jej akademika.
– I tak nie możesz wchodzić do mojego akademika! – powiedziała uparcie Zelenka. Obawiając się, że rozzłości go tymi słowami, natychmiast złapała Otisa za ramię, by wydać się uroczą. – No wiesz, inni będą plotkować, jak nas zob






