– Serio? – Quinn była zaskoczona.
– Tak, próbowała poderwać Roberta.
Quinn była absolutnie zdumiona i zapytała:
– Co? Więc jesteście... rywalkami w miłości?
Jak one mogły być nadal w dobrych stosunkach?
Tammy zachichotała i powiedziała:
– Rywalkami? Nigdy nie pomyślałam, że będę z nią konkurować. Jeśli by udało jej się ukraść Roberta...
– Gdyby udało jej się ukraść pana Stone’a, nie byłabyś teraz






