Spotkanie się rozpoczęło.
Tammy była w ramionach Roberta i nie wiedziała, co robić.
Słuchała raportów zarządu wyższego szczebla dotyczących spraw firmy, w tym „spraw wewnętrznych”.
Robert, jako osoba odpowiedzialna, był poważny, ale trzymał kobietę w ramionach, co nie było stosowne.
Tammy była pod wrażeniem opanowania Roberta.
Na początku była zdenerwowana, ale po dziesięciu minutach uspokoiła się






