Robert objął ją w talii i pozwolił jej usiąść na swoim ciele. "Nie mogłaś zasnąć beze mnie?"
"Tak." Tammy położyła się na jego mocnej piersi.
Robert, zaskoczony jej szczerą odpowiedzią, przytulił ją mocniej i powiedział z czułością: "Nie chcę jutro iść do firmy."
Tammy mogła się tylko uśmiechnąć i odpowiedzieć: "Nie możesz. W końcu musisz zarabiać pieniądze, żeby utrzymać nasze dzieci."
"Bowen moż






