Po ostrzeżeniu go, Tammy odwróciła się i wyszła.
Zamknęła drzwi.
Tammy spojrzała na bąble po ukąszeniach komarów na swoich ramionach. Trudno było jej uwierzyć, że umawiała się tylko z Jimmym.
Na zewnątrz wciąż panowało zamieszanie.
Tammy podeszła do drzwi i lekko je uchyliła. W pokoju lekarka opatrywała ranę na tyle głowy Henry'ego.
Jimmy roztrzaskał głowę Henry'ego.
Henry faktycznie się uwolnił.






