"— Jesteś pod bramą osiedla?" Tammy była w szoku. "Panie Stone, idę spać i nie chcę wychodzić."
Serce Tammy zaczęło bić nierówno, gdy usłyszała rozkaz Roberta. Zarówno jej ręce, jak i nogi zrobiły się słabe.
"Myślisz, że wrócę do domu z pustymi rękami? Daję ci trzy minuty."
"..." Tammy wpatrywała się w ekran telefonu.
Jeśli nie chciał wracać do domu z pustymi rękami, musiał dostać od niej to,






