– Masz rację, nic tu Terry'emu nie mogę zrobić – słowa Tammy miały podwójne znaczenie.
Serena tego nie zrozumiała i powiedziała: – No tak, dzieci mają czyste serca. Jedyne, czego potrzebują, to dobra zabawa. Poza tym, Terry cię bardzo lubi, woła „Duża Siostro” każdego dnia! Jego brat się nim nie interesuje, tylko ty się nim przejmujesz.
Tammy poczuła, że działanie Sereny niczym się nie różni od






