Starsza pani nie spodziewała się, że Stella zapłaci za nią bez wahania. Ale nie powiedziała nic, nawet "dziękuję".
Stella się tym nie przejęła i nadal ją wspierała.
"Chodźmy, proszę pani."
Następnie poszły na trzecie piętro. Przed gabinetem USG czekało mnóstwo ludzi.
Pielęgniarka zobaczyła Stellę i zapytała: "Pani doktor Elsing, to pani pacjentka?"
"Tak. Jest tak wielu ludzi. Czy będziemy długo cz






