languageJęzyk

Rozdział 153: Randka w ciemno

Autor: cumin19 sie 2025

Zrobił to trzy razy.

Jak mógł się nie wstydzić?

Zastanawiali się, czy weterynarz ich widział.

Jednak napięcie nie trwało długo.

Weterynarz cofnął rękę, mówiąc: "W porządku, mały. Twój przyjaciel już jest w porządku. Możesz go zabrać do domu."

Był onieśmielony obecnością Stanleya i Kennetha, obawiając się, że zemdleje, mając ich tutaj.

Zasugerował więc, że mogliby wyjść.

Był tylko weterynarzem, a n

Ustawienia czytania

Rozmiar czcionki

17px
Obecny rozmiar

Motyw

Wysokość linii

Grubość czcionki

Rozdział 153: Rozdział 153: Randka w ciemno - Genialne dziecko puka do moich drzwi | StoriesNook