Carl uznał Stellę za piękną kobietę. Nie spodziewał się, że ona jest już zamężna.
Stella w końcu miała szansę odpowiedzieć, ale przerwała jej Mandy.
– Oczywiście. Nie tylko jest zamężna, ale ma też uroczą córeczkę. Co więcej, na pewno znasz jej męża.
Mandy nie zdradziła mu odpowiedzi.
Carl był ciekawy: – Kim on jest?
Był pewien, że nikt z jego znajomych nie ożenił się ze Stellą.
Mandy uśmiechnęła






