"Wiem, Perło. Będę ostrożna."
Stella czuła się szczęściarą, że rodzina Wallace'ów była rozsądna i troskliwa. <Wszyscy chcą, żeby to był chłopiec. Nie mogę ich zawieść.
Nawet jeśli nie będzie, mogę mieć więcej dzieci ze Stanleyem. Prędzej czy później będziemy mieli syna.
Poród jest bolesny i trudny, ale jestem gotowa to zrobić dla ludzi, którzy mnie kochają.>
Stella stała się skarbem rodziny Wallac






