Klara odepchnęła Vincenta, gdy jego usta miały dotknąć jej.
Spanikowała i powiedziała: "Przepraszam... Nie jestem na to gotowa. Potrzebuję więcej czasu."
Potem wymknęła się do łazienki.
Klara cała się zaczerwieniła. Spojrzała na siebie w lustrze i powiedziała: "Klaro Miller, nie bądź taka nieśmiała. Popatrz, jak bardzo jesteś zawstydzona."
Odepchnęła Vincenta, bo była zbyt zdenerwowana.
To nie był






