Była środa, 18 czerwca, a Melanie miała odebrać dyplom.
W biurze Kennetha z samego rana.
Wenham wszedł i zdał Kennethowi raport z planu dnia:
– Panie Boyer, dzisiaj jest uroczystość ukończenia studiów panny Wallace. Powinien pan być na uczelni o dziesiątej. Po południu zaręczyny odbędą się nad morzem.
– Wenham, dopilnuj, żeby wszystko było gotowe przed piętnastą. Zabiorę tam Mel po szesnastej.
– P






