Stanley zawahał się przez chwilę i podszedł do Stelli. Potem zapytał: "Kochanie, chciałabyś kiedyś polecieć balonem?"
Chciał dać Stelli wszystko, co najlepsze, i miał nadzieję, że zawsze będzie szczęśliwa, choć nie on wymyślił ten pomysł.
Stella wciąż zbierała lawendę, nie patrząc na niego.
Powiedziała: "Raczej nie. Boję się wysokości, więc nie mogę latać balonem."
Stella nie kłamała. Bała się wys






