- Derick powiedział: "Cici, chodź tutaj i potrzymaj mnie za rękę. Jest tu zbyt tłoczno."
Cecylia podeszła do niego i chwyciła go za rękę.
Derick czuł, że jego obowiązkiem jest opieka nad najmłodszą siostrą.
Derick kontynuował: "Carter, dobrze zajmij się Harrym i Kadenem. Nie pozwól im się zgubić."
"Derick, nie martw się. Nie są już dziećmi. Nie zgubią się!"
Oczywiście, Carter zrobiłby to, co Deric






