W gabinecie prezesa Grupy Fred.
Ethen wszedł z dokumentem, który Nelson miał podpisać.
Nelson rzucił okiem, upewniając się, że nie ma żadnego problemu. Następnie złożył na nim swój podpis.
Ethen podniósł dokument i powiedział rozluźnionym tonem: "W końcu dopięliśmy główną część tego projektu. Nie na darmo wszyscy tak ciężko pracowali przez ten czas."
"To był rzeczywiście ciężki miesiąc dla nas wsz






