Uważaj, czego sobie życzysz.
Apteka na dole była zamknięta, kiedy Brenda do niej zeszła.
Mogła tylko pójść do innych miejsc, żeby sprawdzić, czy jest gdzieś inna apteka. W końcu jedną znalazła i do niej weszła.
Podbiegła do domu, bo stan Nelsona był niepewny i nie chciała, żeby na nią czekał.
Kiedy dotarła, brakowało jej tchu.
Czuła się, jakby była na wojnie.
Na szczęście z Nelsonem wszystko było






