Obaj ojcowie odpowiedzieli chórem: "Mamo, dzieci są za małe. Boję się, że źle je potrzymam. Ty powinnaś je potrzymać..."
Właściwie nie mieli ochoty trzymać dzieci, bo nie widzieli swoich żon.
Matki nie zmuszały mężczyzn i same z zapałem wzięły dzieci na ręce.
Melanie i Brenda leżały na sali obserwacyjnej z mieszanymi uczuciami.
"Brenda, nie spodziewałam się, że zostaniemy matkami tego samego dnia.






