Złożywszy kolejny pocałunek na moich ustach, Fred podniósł się z łóżka. Kiedy zauważył, że się w niego wpatruję, uśmiechnął się. "Ugryzłaś mnie, ale nie jakoś bardzo boleśnie. Jestem cały." Wyszczerzył zęby.
"Aha." Wciąż unosiłam się w euforii po orgazmie i mogłam zdobyć się tylko na to jedno słowo.
Blue wstał z łóżka, a Fred zdjął koszulę. Patrzyłam, chłonąc wzrokiem ten piękny okaz przede mną. F






