FRED
Tak nagle, jak zaczęły się jej krzyki, tak nagle ustały. Wymieniliśmy z Blue spojrzenia, zdezorientowani, przestraszeni i zaniepokojeni. Słyszeć jej krzyk, jakby ktoś ją torturował, to nie było coś, czego chcielibyśmy kiedykolwiek więcej doświadczyć. Jej nagła cisza również nas przeraziła. Zajęło nam kilka sekund, zanim ruszyliśmy do akcji. Wziąłem ją z kanapy, podczas gdy Blue rzucił się w s






