Hank opada brodą na pierś, wydając z siebie pomruk, który sprawia, że Dublin podskakuje z niepokojem. "Carter, kocham cię, ale jesteś najbardziej wybrednym cholernym facetem, jaki kiedykolwiek stąpał po tej ziemi."
Olivia kiepsko maskuje chichot, a ja mruczę pod nosem. "Nie jestem wybredny; chcę dla ciebie jak najlepiej." Macham ręką w stronę Olivii. "A bycie wybrednym się opłaciło. Najgorętsza dz






