"Minęły dwa tygodnie, więc, no cóż." Poza tym, Carter ma obsesję na punkcie Olivii. Dobrze, że jest zawodowym hokeistą. Gdyby był w mieście codziennie, Olivia mogłaby go udusić. Nadal nie jestem pewna, jak udało mi się przeżyć dwadzieścia cztery lata, sama tego nie robiąc. Mój brat jest świetny, tylko trochę… hałaśliwy? Ostentacyjny? Pewny siebie? Przesadzony jak cholera? Wszystko naraz?
"Dwa tygo






