„Myślałeś, że po tym, jak powiedziałam, że to zły pomysł? Że powinniśmy się pożegnać?” Zrywam się na równe nogi, chwytam swoje rzeczy, a wściekły żar przeszywa mnie na wskroś. „Nie każdy chce cię przelecieć, Simon! Jesteśmy przyjaciółmi. Nigdy nie będziemy niczym więcej niż przyjaciółmi. Zaakceptuj to albo koniec z nami.”
Moja kostka ugina się pod ciężarem, którego już nie chce dźwigać, a łzy wści






