"Chcesz pożyczyć sweter?" pyta. "Możesz wziąć któryś z moich."
"Nie, dzięki."
"Może ci być zimno."
"Na arenie jest ciepło."
"Widzę twój pępek."
"Widzę, że twoje oczy działają."
"Pieprzone siostry," mruczy Carter, dodając coś o błądzących oczach i martwych kolegach z drużyny, otwierając z hukiem drzwi do garażu. Myślę, że był skazany na tę nadopiekuńczość, że to przyszło wraz z próbą wypełnienia bu






