"Przepraszam, Garrett. To brzmi tak ciężko. Chciałabym cię przytulić."
"Jest jak jest. W końcu wyszło na dobre. To był impuls, którego potrzebował, żeby uzyskać pomoc, i tak zrobił. Włożył w to pracę i od tamtej pory nie tknął kropli alkoholu. Jestem z niego dumny."
"Jesteś dobrym synem."
"Kiedy powiedziałaś mi, że nie pijesz, musiałem to w sobie przetrawić. Może podjąłem złą decyzję, pijąc po tym






