– Emmett przypomina mi. – A poza tym, wciąż ogarnia swoje sprawy. I nawet nie myśl o wspominaniu o Jaxonie. Ten facet każdej nocy ma na kolanach trzy dziewczyny.
– No cóż, może i ja ogarniam swoje sprawy.
– Jakie sprawy?
Wzdycham i rzucam kontroler na stolik do kawy. Słowa wypływają z moich ust, zanim zdążę je powstrzymać.
– Słuchaj, z kimś się spotykam. – Na horyzoncie pojawia się wkurzający, zło






