"Dobra, Jennie. Usunę to. Uspokój się."
"Nie mów mi, żebym się uspokoiła." Krąży po pokoju jak burza, chwytając za majtki i niezdarnie w nie wchodząc. "Nie nagrywa się kogoś bez jego zgody, Garrett! Co ty, kurwa, sobie myślałeś?"
Co sobie myślałem? Myślałem, że chcę czuć, jakbyś była obok mnie, kiedy znowu będę setki kilometrów od ciebie. "Chyba nie myślałem," to marne usprawiedliwienie, które ofe






