Wiem, że tak robi, dlatego przygotowuję mu stos z czterech naleśników, polanych kremem Reese’s i pokrojonymi bananami, posypanych cukrem pudrem i polanych prawdziwym syropem klonowym, z boczkiem kanadyjskim obok. Właśnie kończę układać to na talerzu, gdy on kładzie obie dłonie mocno na moich pośladkach, przez co wzdycham.
– Twoje pośladki wyglądały samotnie bez moich rąk na nich. – Całuje mnie w p






