"Carter, jeśli jeszcze raz odezwiesz się głosem Dartha Vadera, wychodzę."
Olivia to mówi, ale ja w stu procentach popieram jej decyzję. Jesteśmy we troje na kolacji, zanim spotkamy się z resztą w klubie, a Carter skupił na sobie tyle uwagi, rozmawiając z brzuszkiem Olivii.
"Dobra, ale kiedy to dziecko się urodzi, nic mnie nie powstrzyma." Popija piwo, wodząc wzrokiem za trzema mężczyznami przy sąs






