"O Boże." Odrzuca kołdrę i wspina się na kolana, niemal uderzając mnie w klejnoty rodowe. "Oni przeprowadzają się do Vancouver? Poznam twoich rodziców? Twoje młodsze siostry? O Boże! Będą cię terroryzować na co dzień, a ja im w tym pomogę!"
Śmiejąc się, sięgam i klepię ją szybko po tyłku. "Spróbuj tylko, a przywiążę cię do tego słupka łóżka."
Ona wtula się we mnie z powrotem, obejmując mnie w pasi






