Simon mamrocze coś w odpowiedzi, po czym rezygnuje i zawisa mi nad ramieniem. "Eee, hej, Jennie." Odchrząkuje w pięść. "Moglibyśmy może… pogadać?"
"Nie widzę w tym żadnego sensu." Zaciągam zamek, zamykając torbę. "Ty tak naprawdę nie umiesz słuchać, prawda, Simon?"
"No właśnie, Simon." Gabby pstryka palcami w powietrzu na kształt litery Z. "Więc odwal się, koleś."
Malutki aniołek na moim ramieniu






