Z dużą dozą cierpliwości dowiedzieliśmy się, że pomimo ogromnego strachu i wahania, jest tak słodką, przyjazną dziewczyną, która uwielbia się przytulać. Problem w tym, że jej klatka powoduje u niej duży niepokój; poza nią to zupełnie inna dziewczyna – bardziej beztroska, ciekawa i szczęśliwa. Po prostu nie znalazła jeszcze swojej rodziny na zawsze.
Podnoszę jej smycz. "Chcesz iść na spacer, Świnko






