Rozmawiamy bez końca, nawet gdy z dumą prezentuje truskawki w czekoladzie i ciasteczka z kawałkami czekolady, które przygotował na deser, gdy łapie sok truskawkowy spływający po moim podbródku, przykłada kciuk do ust i go smakuje.
Cisza zaczyna zapadać dopiero, gdy niebo ciemnieje, a ja boleśnie uświadamiam sobie wszystkie punkty, w których jesteśmy połączeni. Jego klatka piersiowa przyciśnięta do






